Szkodzą czy nie?
Każdy z nas ma swoje chore teorie. Chore czyli nieprawdziwe, albo prawdziwe po części w które bezgranicznie wierzy. Przykładem takiej teorii jest ta, że gry wideo przeszkadzają nam w spokojnym śnie. Bzdura. Jedna wielka bzdura. Przeprowadzono badania, które udowodniły, że mitem jest anegdota o poważnych problemach z zasypianiem po wieczornej sesji grania na komputerze. Badanie wyglądało następująco: wzięto trzynastu dorastających chłopców w wieku od czternastu do osiemnastu lat. Chłopcy wybierani byli skrupulatnie, wybrano takich, którzy śpią dobrze na co dzień, nie mają żadnych zaburzeń snu. Przed rozpoczęciem jakichkolwiek badań kazano im przez tydzień prowadzić dziennik zasypiania, aby można było rozpoznać ich zwyczaje. Dzięki temu ustalono odpowiednie godziny gry, tak aby chłopcy zasypiali o normalnej porze. Dla dokładności mierzenia czasu od zaśnięcia do końca snu wykorzystano większą ilość parametrów. Okazało się, że jakiś wpływ te zajęcia na nasz sen mają, ale nie są to znowu zbyt wielkie różnice w ilości przespanych godzin czy w czasie zasypiania. Bo z umiarem można wszystko.

Przecież zajmują tylko niepotrzebnie czas, uczą przemocy, wulgaryzmów, stają się uzależnieniem. Słysząc to druga część fanatyków gry zadaje pytanie: „Ludzie, w co Wy gracie?!”. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na rynku jest mnóstwo gier, które przekazują nam wartości artystyczne i rozrywkowe. Formą rozrywki są gry, ponieważ używają połączenia grafiki trójwymiarowej, efektów specjalnych, architektur, sztucznej inteligencji, muzyki, fabuły i interaktywności. Wbrew pozorom gry wideo dają więcej swobody niż wszystkie inne media. I to jest jak najbardziej puls, ponieważ uczymy się kontroli. Niesamowite jest, że nie zauważamy jaka szybkość reakcji potrzebna jest w grach. Otóż bardzo duża. Gry wideo wymagają więcej myślenia niż planszowe. Dowód? Aby „przejść” grę należy zapoznać się z jej celami, a następnie pomyśleć jak je osiągnąć, nie zapominając o tym że osiągnąć je trzeba. Kolejnym plusem jest to, ze gry wideo wymagają od nas podzielności uwagi, elastyczności oraz umiejętności dostosowania się do istniejących warunków.
Aby podzielić gry wideo trzeba zwrócić uwagę na mechanikę gry, atmosferę oraz wiele innych czynników. Ktoś kiedyś powiedział, że łatwiej skategoryzować gry niż na przykład książki, filmy i muzykę. Te rozrywki interaktywne właśnie przechodzą okres radykalnego formalizmu. Dlaczego? Bo mają krótką historię, ograniczenia techniczne, a przede wszystkim tworzona jest zbyt duża ilość substytutów na rynkach amerykańskim i japońskim. Koszty produkcji gier rosną, ponieważ rosną wymagania użytkowników, a chcąc komuś dogodzić, trzeba się postarać. Nie powiedziane jest jednak, że wszyscy wydawcy stosują się do wymagań odbiorców. Najczęściej spotykane gatunki gier: platformówki, przygodowe, fabularne, sportowe, wyścigowe, akcji, logiczne, symulacyjne i strategiczne. W tworzeniu gier nie ma ograniczeń dlatego też często spotykamy się z łączeniem kilku gatunków gier, takie kombinacje mają swoje nowe nazwy, przykładem są gry action RPG.